Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/mcichocki/cichockiandrzej.com/public_html/wp-content/plugins/unyson/framework/includes/option-types/typography-v2/class-fw-option-type-typography-v2.php on line 148
Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/mcichocki/cichockiandrzej.com/public_html/wp-content/plugins/unyson/framework/includes/option-types/typography-v2/class-fw-option-type-typography-v2.php on line 148
Warning: session_start(): Cannot start session when headers already sent in /home/klient.dhosting.pl/mcichocki/cichockiandrzej.com/public_html/wp-content/plugins/unyson/framework/includes/hooks.php on line 259
Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/mcichocki/cichockiandrzej.com/public_html/wp-content/plugins/unyson/framework/includes/option-types/typography-v2/class-fw-option-type-typography-v2.php:148) in /home/klient.dhosting.pl/mcichocki/cichockiandrzej.com/public_html/wp-includes/feed-rss2-comments.php on line 8
Komentarze do: Projekt „Zakłady karne” (II)
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/
Praktyk Życia i BiznesuMon, 13 Sep 2021 10:09:40 +0000
hourly
1 https://wordpress.org/?v=5.8.13
Autor: Cichocki Andrzej
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/#comment-169
Sun, 18 Dec 2016 00:44:48 +0000https://blog.cichockiandrzej.pl/?p=2642#comment-169Dzięki Magda, ale razem sobie pomagamy 🙂 Jesteś mądrą kobietą, Twoje pytania też mnie wiele uczą .
]]>
Autor: Magdalena
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/#comment-168
Tue, 27 Sep 2016 06:02:34 +0000https://blog.cichockiandrzej.pl/?p=2642#comment-168Mam 36lat,jestem narkomanka,kleptomanka,recydywistka,DDA,ofiarą przemocy.Ciemna strona życia odebrała mi szacunek do siebie,godność,człowieczeństwo….w mroku dostrzegłam świetlista dłoń Andrzeja,która od 7m-cy pomaga mi zmienić mój świat
]]>
Autor: Rafał Ratyński
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/#comment-167
Mon, 07 Mar 2016 21:19:09 +0000https://blog.cichockiandrzej.pl/?p=2642#comment-167Nieraz się zastanawiałem, jak się mogą czuć ludzie wychodzący z więzienia i nie mam pojęcia. Nie wyobrażam sobie po roku, a co dopiero… eh. Ja miałem niemałe lęki, gdy wychodziłem po 9 tygodniach terapii alkoholowej. Mało tego, miałem je nawet po 40 kilku dniach pobytu w szpitalu psychiatrycznym. A jakie to porównanie? Żadne! Łaziłem gdzie chciałem, w tym na zewnątrz, miałem telefon przy sobie z pełną funkcjonalnością, świat się wcale nie zmienił…
Niezmiennie podziwiam wszystkich, którzy wychodzą z więzienia i do niego nie wracają. Tych, którym udaje się przetrwać w tej, nieznanej już dla nich, rzeczywistości.
]]>
Autor: Andrzej Cichocki
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/#comment-166
Wed, 13 Jan 2016 22:31:44 +0000https://blog.cichockiandrzej.pl/?p=2642#comment-166Rozumiem Cię doskonale. Ja tak miałem w domu rodzinnym. Mój ojciec przebywał w zk około 17 lat. Teraz ma 69 lat i od 20 lat nie pije ale często zdarza się, że ma swoje dziwne nastroje powiązane z przeszłością. Wiem, że po każdej stronie muru jest ciężko. Jeszcze ciężej jest już po odbyciu kary kiedy po rozłące spotykają się dwie osoby, które w ostatnim czasie zupełnie inaczej żyły. Wiesz jak tam jestem i rozmawiam to widzę takich, którzy nie chcą zmiany, ale też takich którzy chcą a nie wiedzą jak sobie z nią poradzić. Często nie chcą wychodzić bo boją się odpowiedzialności. Czas po wyjściu wymaga ogromnego poświęcenia i docierania się na nowo. Piszesz, że go kochasz i że on zrozumiał ale trochę za późno. Myślę inaczej wiem, że nigdy nie jest za późno jeżeli dwie osoby się kochają, są tylko trudne sprawy do wybaczenia. Sprawy, które często są zapalnikiem do awantur. Jest jednak warunek uczucie musi być prawdziwe… Ty wiesz czy to uczucie z jego strony jest prawdziwe… Nie wiem za co Twój partner był skazany i kiedy wyszedł, nie wiem jak długo coś próbowaliście i nie wiem też jak wyglądał czas w którym byliście razem przed skazaniem, ale skoro go wciąż kochasz to pewnie masz ku temu powody. On miał wielkie szczęście, że w tym okresie trudnym byłaś przy nim wiem bo znam takich co są sami ze swoim życiem. Ty z pewnością nie powinnaś żałować tego, że byłaś przy nim – gdyby Cię nie było w tamtym czasie miała byś ogromne wyrzuty. Każdy człowiek zasługuje na godne i szczęśliwe życie tylko czasami trzeba o nie bardzo walczyć. Życzę Ci szczęścia i miłości. Nie wiem czy Ty wierzysz w Boga ale ja wierzę i widzę jak Bóg zmienia życie , widzę to na tydzień. Jeżeli ktoś uwierzy nigdy już nie jest sam. Pozdrawiam ciepło AC
]]>
Autor: Monika
https://cichockiandrzej.pl/projekt-zaklady-karne-ii/#comment-165
Tue, 05 Jan 2016 19:12:23 +0000https://blog.cichockiandrzej.pl/?p=2642#comment-165Cześć, z zainteresowaniem przeczytałam artykuł. Też jestem DDA. Byłam też w związku z partnerem, który przebywał w aś. przez 5 lat, w naszym 15-to letnim stażu. Wszystko rozumiem, po tamtej stronie nie jest łatwo. Ale po tej stronie również. Zostają kobiety z dziećmi, albo rodzice. Wszyscy przeżywają i czekają na widzenie. Ale z mojej perspektywy wygląda to tak. Zwalniałam się z pracy a dziecko ze szkoły. Cały dzień podróż, oczekiwanie kilkugodzinne, widzenie godzina i powrót. Rozdrażnienie, wspominanie, tęsknota. Po powrocie partnera słyszałam wiele przykrych rzeczy, że wyjechałam z dziećmi na wakacje, a powinnam zaczekać na niego, że nie musiałam przyjeżdżać, albo, że każdy facet którego numer mam w telefonie to mój kochanek. Czekała, jeździłam bo kochałam i chciałam z nim być. A teraz z perspektywy czasu żałuję. Zdradzał, ukrywał się z tym, powiedziałam dość. Dwa lata minęło od rozstania, a ja nadal go kocham. Pierwszy raz w święta usłyszałam od niego, że przeprasza i zrozumiał. Tylko trochę za późno….
]]>