Gigant Życia – kto to taki? Czym się charakteryzuje? Jak wygląda jego życie?
Kiedy próbowałem odpowiedzieć sobie na te pytania analizowałem życie i postawy wielu osób. Wiecie co odkryłem? Że GIGANTEM ŻYCIA jest Tomek, jest Kamil, jest Damian i wielu innych, z którymi się poznałem podczas Kongresu GIANTS OF LIFE. Odkryłem, że bycie GIGANTEM to przede wszystkim bycie człowiekiem, który ma odwagę. To bycie człowiekiem, który ma marzenia i walczy o nie. To bycie poprostu człowiekiem… Nie każdy kto się rodzi potrafi zachować człowieczeństwo, ale każdy potrafi je w sobie zbudować. Wierzę , że tak jest.
Gigantem życia jest kobieta, która wychowuje dzieci. Gigantem życia jest chłopiec, który pomaga starszej osobie przejść na drugą stroną ulicy. Gigantem życia jest ktoś kto potrafi kochać.
Łatwo jest chodzić na kompromisy z człowieczeństwem. Dużo prościej być trendy, niż być odważnym. Dużo prościej jest rezygnować, niż walczyć. Dużo prościej jest obwiniać, niż wybaczać. Tylko, że łatwa droga prowadzi do niespełnionego i pustego życia.
Na szczęście podczas ostatniego Kongresu GIANTS OF LIFE zobaczyłem ludzi, którzy są niesamowici. Ludzi, którzy poszukują. Ludzi, którzy nie chcą rezygnować ale chcą walczyć o swoje życie, swoje marzenia. To było cudowne doświadczenie.
Bardzo Wam za to dziękuję.
Bardzo chętnie poznam Wasze opinie na temat o którym piszę. Dajcie znać co o tym myślicie. Dajcie też tematy, które Was interesują może uda się niektóre z nich poruszyć wspólnie.
Pozdrawiam gorąco
Andrzej Cichocki
Witam 🙂 byłem na Giants of Life. Przy Twoim wystąpieniu płakałem… twardo patrząc przed Siebie by nikt nie zauważył, że się wzruszyłem, przede mną twardzi jak skała faceci podcierali łzy … to było mega wystąpienie 🙂 słuchając Go utożsamiałem się z Tobą i pewnie nie byłem sam na tej hali… przeleciało Mi życie moje podłe przed oczami jak błyskawica, mowie sam do Siebie patrz kurwa każdy może mieć co chce, cieszyłem się jak dziecko zalany łzami że tam jestem … dało mi to kopa i motywacje do tego by nie być gdzie moja rodzina jedni są, jedni pojawiają się i znikają ciężkie boje z samym Soba przeszedłem by ogarnąć to wszystko i Żyje !! i to jest mega i będę żył dalej i szedł do przodu dzięki takim ludziom jak Ty :))) dzięki i pozdrawiam
Gigant, to ten ktory zauwaza małego.
To Pan udowodnił podczas swojego wystapienia.
Nie słowami, ktore od Pana uslyszelismy, ale malym gestem – wyróznieniem malego czlowieka, ktory wyroznial sie sposrod 2 tys ludzi, poniewaz byl inny.
Dzieki Panu uscisnelam mu dlon.Znowu plakal.A ja z nim.
Przed oczami stanela mi historia chlopaka, ktory wrzucal rozgwiazdy do oceanu,wyrzucone przez fale na brzeg.
Po co to robisz?- zapytal go mezczyzna Tysiace tu leza, kazdej nie pomozesz.
Chlopak sie usmiechnal i odrzekl – ale tej jednej juz pomoglem.
Wielkie brawa dla pana, panie, Andrzeju!
Violetta
Pawle wielkie dzięki za Twoje słowa i za Pana emocje. Prawda czasami boli czasami cieszy czasami porostu jest, ale zawsze daje wolność. Tak samo jest z ludźmi czasami bolą czasami dają szczęście a czasami tylko są…a przecież mogą tak wiele dać innym… Bardzo się cieszę, że mogłem stać się cząstką Pana historii a to oznacza, że Pan stał się również cząstką mojej historii 🙂 Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam AC
Pani Violetto dziękuję za Pani słowa i to na co zwróciła Pani uwagę. Życie mnie nauczyło, że wartością jest człowiek sam w sobie, a inni nie powinni oceniać bo samo życie daje świadectwa. Kiedy spotykam się z ludźmi w zakładach karnych często inni pytają dlaczego to robisz? Ja im odpowiadam , że wierzę w to, że warto zmienić życie choćby jednego człowieka – bo to może być ta zmiana, która uchroni innych ludzi 🙂
Jeszcze raz bardzo dziękuję za Pani słowa i serdecznie pozdrawiam AC